#Travelers
Dzisiaj chciałabym Ci powiedzieć: nie rozpaczaj! Kimkolwiek jesteś, osobo czytająca te posty. Nie rozpaczaj!
Nie płacz za ludźmi. W Twoim życiu sporo będzie podróżnych, którzy zagoszczą na chwilę. Bo akurat nie mają nic lepszego do roboty, bo z nudów lubią wpaść w czyjeś życie na pięć minut. Mogłabym mnożyć powody.
Nie płacz za tymi, którzy zagościli w Twoim życiu na dłużej, ale nie na tyle długo, by zostać. Początkowo się zgadzacie, macie wspólne poglądy, a potem coś zazgrzytało. Znasz to? Pewnie, że tak. Są takie osoby, które zasiedzą się na kilka miesięcy czy nawet kilka lat. Pamiętaj: ludzie się zmieniają. Wiem, że to banał, ale też prawda. Czasami udają innych, by się przypodobać. Czasami zwyczajnie Ty dostrzeżesz, że się zmieniasz i z niektórymi osobami nie jest Ci już po drodze. To normalne.
Zapamiętaj jedno: los postawi na Twojej drodze tysiące ludzi. Tak, tysiące. Nie liczyłam, ale myślę, że dobrze oszacowałam. Sporo będzie podróżnymi, niewiele mniej może się jedynie rozgościć czasowo. Tak po prostu bywa. Doceniaj wszystkich, bo od każdego można się czegoś nauczyć. Mogą inaczej patrzeć na życie, mogą spowodować zmiany w życiu. Może być milion powodów, by ich doceniać. A może nie być ich wcale. Nie oznacza to jednak, by rozpaczać nad nieuniknioną koleją losu.
Dbaj o siebie najbardziej, bo jedyne pewne towarzystwo w życiu to Twoje. O każdą inną relację też należy dbać, doceniać i pielęgnować. Ale nie swoim kosztem. To, że chcesz najpierw zadbać o siebie, by być silniejszą psychicznie osobą, nie oznacza egoizmu. Nie daj sobie tego wmówić. Nikt nie zadba o Ciebie, jeśli Ty tego nie zrobisz najpierw i nie nauczysz potem innych jaką jesteś osobą.
Nie goń za akceptacją, bo nie jest tego warta. Ludzie, którzy Cię poznają na prawdę i będą wobec Ciebie bezinteresowni, zostaną. Warto pielęgnować relacje z takimi osobami.