#Dobrostan
Mało mnie cieszył ten miesiąc. Mało miałam w sobie radości. Pozwalałam sobie na to, by bardziej zadbać o swój komfort, czy to psychiczny czy fizyczny.
Zaniedbałam wszystkie swoje projekty. W zasadzie to zaniedbałam wszystko: swoje cele, pracę, kondycje, zdrowie. A teraz siedzę przed klawiaturą i nie wiem co napisać inspirującego dla innych.
Marzec to dla mnie miesiąc dwóch dat. Dwa miłe dni, kiedy dostaję życzenia.
W tym roku nie miałam ochoty świętować swoich urodzin. Najchętniej udawałabym, że tego dnia nie ma. Kryzys wieku średniego? Możliwe ;)
Tego jednego dnia postanowiłam żyć swoim dawnym życiem - zaliczyłam wystawę w muzeum, jarmarki, kino. Myślę, że za rzadko to robię.
A teraz to, na co czeka się najbardziej.
Tydzień 13 zakończyłam z wynikiem 34, rozpoczęte 2