Memories

   Ostatnio otaczam się rzeczami, które coś dla mnie znaczą. To są moje wyzwalacze wspomnień. Staram się, by były to budujące wspomnienia. Nie wszystkie z nich są z pozytywną konotacją, ale finalnie są składnikami mojej osobowości.
   Najbliżej trzymam te ważniejsze: nieśmiertelnik, inspirujący cytat, który był dołączony do prezentu gwiazdkowego i masę książek czekających w kolejce do przeczytania.
    O czym mi przypominają? Książki zwiastują ciągły rozwój, który jest kontynuacją decyzji sprzed sześciu miesięcy. Nieśmiertelnik ma nieco mało przyjemną historię. Powstał przez zupełnie nieoczekiwany obrót spraw. Nie do końca planowałyśmy z przyjaciółką znaleźć się na Zlocie Militarnym. Jednak, jak powszechnie wiadomo, kobieta nie da rady?:) A co dopiero dwie;) Skorzystałam z okazji i spełniłam jedno ze swoich małych marzeń. Tak oto mam swój nieśmiertelnik, jak na wojowniczkę przystało. Jego zadaniem jest przypominać o drodze, którą przebyłam oraz o tym, że jestem unstoppable i invincible.
   Kolejnym talizmanem są słowa Nicka Vujcica:
Jeśli nie możesz doświadczyć cudu, stań się cudem dla innych.

Piękne słowa, które chwilami proszą się o komentarz. Dla mnie jest zbędny:)

Popularne posty