#fighter
Dziś znów tam byłam... Na granicy... Na krawędzi... Wytrzymałości... Obłędu... Jak długo jeszcze? Czym sobie zasłużyłam? Gdzie popełniłam błąd?
Wczuj się w sytuację: gdzie nie spojrzysz tam ciosy. Jesteś u kresu sił, a na kolejnym zakręcie cios. Znasz to? Mówi się, że problemy nie chodzą parami, a stadami. Być może. Ale mówi się też, że przyciągasz to, o czym myślisz.
Dzisiaj może trochę zalatuje mistycyzmem, chociaż wole mówić o grze na kodach z mózgiem. Tak w ogóle to mózg to strasznie ciekawy organ. Jeśli myślisz, że robisz to, co chcesz, to czas poznać prawdę - mózg rządzi. Mózg i hormony.
Zaprzeczysz? To czemu tak chętnie robisz tylko to, co sprawia przyjemność? To dopamina. Ale o tym może innym razem, bo o mózgu można by godzinami, a i tak nie wyczerpie się tematu.
Skupmy się na pytaniach: jak długo jeszcze? Czym sobie zasłużyłam? Gdzie popełniłam błąd? Te pytania stawiają w pozycji ofiary. Takie myślenie sprawia, że uważasz się za ofiarę i dasz się życiu jeszcze bardziej sponiewierać.
A co by było jakby nagle pojawiła się myśl: zewsząd dostaje ciosy, jak mogę użyć tego na swoją korzyść? Co mogę zrobić by to zmienić? I zaczyna dziać się magia. Magicznie przychodzą do głowy pomysły. Uwierz, że im bardziej abstrakcyjne, tym lepsze. Kiedyś może opisze kilka anegdot z moimi abstrakcyjnymi pomysłami, które zadziałały. W każdym razie: te najbardziej dziwne pomysły, najlepiej się sprawdzają, więc się nie ograniczaj.
Od dawna funkcjonuje chyba strategia, że jak coś działa, to jest dobre;) Najlepsze co możesz zrobić dla siebie w takich najczarniejszych momentach, to pokazać tej pofałdowanej opornej bestii (tak właśnie pieszczotliwie nazywam mózg;)), że chcieć to móc.
Można się zdziwić ile mózg potrafi zdziałać, jak pokaże mu się inną perspektywę. A wierzcie mi, że im bardziej nieszablonowy pomysł, tym chętniej się podejmuje działania.
Ileż to razy słyszeliście (głównie na lekcjach matematyki), że liczy się by wynik był dobry, a nie sposób;)
Chyba szczególnie sobie upodobałam metaforę motoryzacyjną, którą propaguje: jeśli jesteś na życiowym zakręcie, to redukcja i gaz do dechy. Jak już ma być ciężko, to niech będzie spektakularnie i jak najwięcej frajdy;)
#petarda
#KażdyDzieńJestWystrzałowy